sobota, 10 grudnia 2016

Pokaz ptaków drapieżnych - Akademia Zielonego Puszczyka - A.KUKU





Pokaz ptaków drapieżnych - Skrzydlate drapieżniki - taki tytuł nosiły drugie już warsztaty z cyklu Akademii Zielonego Puszczyka. 3 grudnia, dokładnie o godz. 10:00, dzieci dość licznie wypełniły aule w CER Solne Miasto w Wieliczce i z wyraźną niecierpliwością oczekiwały rozpoczęcia spotkania z naszymi Gośćmi: Agnieszką i Bartkiem z firmy A.KUKU. W pokazie wzięło udział łącznie 6 gatunków ptaków, a każdy ptak miał własne imię na które podczas wabienia wyraźnie reagował. Jako pierwsza zaprezentowana została pójdźka. Ta niewielkich rozmiarów sowa o imieniu Tadzio, ważąca niespełna 160 g, o groźnym spojrzeniu wnikliwie zmierzyła wzrokiem wszystkich wkoło. Następna była płomykówka Lilka, która raz za razem wydawała z siebie ochrypłym głosem przeraźliwe tony. Niczym strzyga ukryta na kościelnej wieży mroziła krew w naszych żyłach. Kolejnym ptakiem, który został zaprezentowany był puchacz Zbyszek. Puchacz to największa sowa żyjąca w naszym kraju, jednak Zbyszek pomimo swoich dość pokaźnych gabarytów oraz ku naszemu zaskoczeniu, okazał się dość lekką jak na puchacze samicą, ważącą 2 kg. Prowadzący wyjaśnili nam, że płeć u sów można określić tylko na podstawie przeprowadzonych badań genetycznych i tak prezentowany osobnik najpierw otrzymał imię, a potem określana została jego płeć, w efekcie czego Zbyszek okazał się dziewczyną ;)  Puchacz wykonał kilka lotów nad naszymi głowami, czym wywołał ogromne zainteresowanie. Z tego powodu powstał zbyt duży hałas i Zbyszek postanowił zjeść swoją zdobycz w zaciszu pod wieszakiem z kurtkami. Jak się przekonaliśmy cisza na sali to podstawa udanego pokazu, a wszelkie szmery i stukania skupiają uwagę ptaków na odgłosach a nie na lataniu. Podczas sowiego pokazu na bieżąco byliśmy informowani przez Agnieszkę o różnych ciekawostkach z życia tych tajemniczych i fascynujących ptaków. Dzieci dowiedziały się jak żyją sowy, co jedzą i jak się należy z nimi obchodzić.
 kliknij do galerii Pauliny Szelerewicz-GadyszKolejną grupą ptaków były ptaki szponiaste i jako pierwsza zaprezentowała się pustułka Lola. Ten niewielkich rozmiarów sokół, okazał się najszybszym i najbardziej zwrotnym z prezentowanych ptaków. Jego wzrok jest tak doskonały, że ptak ten w naturze z łatwością może zauważyć mysz z dużych odległości zawisając w powietrzu. Kolejny był Jastrząb Harrisa, który pochodzi z Ameryki Północnej. Jest to bardzo towarzyski ptak, który budową ciała przypomina naszego jastrzębia gołębiarza. Sijo, bo takie imię nadała mu córka właścicieli, wykonał kilka spektakularnych lotów, między innymi przeleciał pomiędzy trzymającymi się za ręce ludźmi. Poza tym wylądował kilkakrotnie na rzutniku i usiadł na głowie współorganizatorce warsztatów ;) Ostatnim prezentowanym ptakiem był myszołów zwyczajny - samica Mini, który należy do najpopularniejszych ptaków drapieżnych w naszym kraju i często można go spotkać szybującego na niebie lub czatującego na słupach lub przydrożnych drzewach. Rozpiętość jego skrzydeł wynosi ok półtora metra, ale nie przeszkadza mu to w sprawnym locie pomiędzy przeszkodami, co kilkakrotnie zaprezentował. Ma bardzo silne szpony, które po zaciśnięciu potrafi utrzymać ze stałym naciskiem przez dłuży czas, o czym przekonał się Bartek, który podczas pokazu pomimo skórzanej rękawicy odczuł na dłoni uścisk w wykonaniu swojej podopiecznej.
Była to ciekawa lekcja przyrody, mogliśmy wszyscy poznać nie tylko prezentowane ptaki, ale dowiedzieć się jak zachować się m.in. przy gnieździe np. puchacza (jest agresywny w okresie lęgu), co zrobić gdy znajdziemy mała sowę (pomóc jej się wdrapać się na drzewo, ale nigdy jej nie zabierać), a także jak postąpić z rannym ptakiem (dzwonić po pomoc choćby na 112, pod żadnym pozorem nie dotykać zwierzęcia).

Agnieszka i Piotr Woś

Nasza galeria (fot. Paulina Szelerewicz-Gładysz) - Kliknij


wtorek, 6 grudnia 2016

Rysowanie z wężem - warsztaty plastyczne - Justyna Kierat

W ostatnią sobotę listopada LAS gościł sporą grupę dzieci - uczestników kolejnej przygody Zielonego Puszczyka. Tematem warsztatów plastycznych "Pazurem i piórem" były węże. Justyna Kierat – z wykształcenia biolog, z zamiłowania ornitolog, ilustrator, autorka edukacyjnej kolorowanki
dla dzieci „Edukolorowanka o ptakach” - przygotowała ciekawą prezentację o polskich wężach. Głównymi bohaterami byli: żmija, zaskroniec, wąż Eskulapa, gniewosz oraz beznoga jaszczura - padalec. Dzieci dowiedziały się, jakie cechy różnią te gatunki, gdzie można je spotkać, co zrobić, kiedy na naszej drodze pojawi się wąż, co węże lubią jeść oraz dlaczego nie należy się ich bać.
link do galerii
Wielką atrakcją była możliwość zobaczenia prawdziwego węża zbożowego. Dzieci brały go na ręce, głaskały, oglądały, wąchały - dało to wszystkim dużo radości.
W warsztatach "Rysowanie z wężem" wzięło łącznie udział 30 dzieciaków.

Krótką relację od siebie napisałam dla nas Dominika Gruszka, uczestniczka warsztatów, uczennica 5 klasy SP.
Na początku spotkania pani opowiadała o gatunkach węży żyjących w Polsce. Pokazywała je na zdjęciach. Nasze zadanie polegało na namalowaniu węża. Mieliśmy okazję malować specjalnymi kredkami, które później można było rozsmarować wodą. Na koniec każdy mógł potrzymać na rękach prawdziwego węża.

Zapraszamy do galerii zdjęć z naszych warsztatów.
Zobaczcie również, jakie prace powstały na warsztatach!

link do galerii z pracami

Paulina Szelerewicz-Gładysz (tekst i zdjęcia)