środa, 16 listopada 2016

Tajemnice ptaków - Spotkanie z dr Andrzejem Kruszewiczem

Są w roku dni wyjątkowe. Na przykład urodziny, czy jakieś święta. Dni kiedy budzimy się rano w ogromnym podnieceniu, kotłuje się w nas jakaś dziwna energia i wiemy, czujemy, że spotka nas tego dnia coś szczególnego. Tak czułam się dzisiaj rano, a przyczyną owego poruszenia nie były moje imieniny czy inna uroczystość, ale świadomość popołudniowego spotkania z dr Kruszewiczem.
Tego dnia właśnie, o godzinie 13.00 a następnie 15.00 miały się odbyć - specjalnie dla dzieci - prelekcje pod intrygującym tytułem "Tajemnice ptaków", prowadzone przez doktora w sali LAS w Niepołomicach. Spotkanie zorganizowane przez nasze stowarzyszenie odbyło się dzięki ogromnemu wsparciu Biblioteki Publicznej w Niepołomicach. Serdecznie dziękujemy Pani dyrektor Joannie Lebiest za pomoc!
Zanim podam parę suchych informacji przeczytajcie relację mojego 11-letniego syna Jurka, który był jednym z gości spotkania.

Chciałbym przedstawić Wam moje refleksje z sobotniej prelekcji. Mówiąc szczerze - nie chciałem na początku jechać na spotkanie z doktorem. No bo po co? - myślałem sobie. Kiedy dojechałem już do biblioteki to pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, to zróżnicowany wiek widzów. Niektórzy mieli zaledwie 4 lata, a jeszcze inni byli osobami zupełnie dorosłymi. Przejdźmy jednak może do samego wykładu, który okazał się być bardzo interesujący. Dowiedziałem się masę ciekawostek. Np. czy wiecie, że ogromna ilość ptaków prawie wyginęła przez modę? Jak to? A no tak, że kiedyś popularne było noszenie piór w kapeluszach, a że pióra nie rosną na drzewach tylko na ptakach to trzeba było na te ptaki polować. Albo - czy zdajecie sobie sprawę, że sokół wędrowny rozwija prędkość nawet do 300 km/godz.!? Jednak najbardziej zadziwił mnie kolor gawrona. Rzecz jasna nie ten, który my widzimy, tylko ten który widzą ptaki. Może nie wiecie, ale w oczach swoich ptasich przyjaciół gawron mieni się wszystkimi kolorami tęczy!
To, że prowadzącym spotkanie był doktor Kruszewicz to też był ogromny plus. Ubarwiał on swoją prelekcję żarcikami, które bawiły widownie. Podczas wykładu przyswoiłem sobie mnóstwo wiedzy o ptakach. Pod koniec spotkania można było kupić fantastyczne książki ornitologiczne doktora Kruszewicza w rabatowych cenach. No a na koniec można było uzyskać autograf autora!
Ciesze się, że pojechałem na to spotkanie!
Tyle o spotkaniu napisał Jurek. Co mogę dodać? Na pewno to, że jako organizatorzy byliśmy bardzo zaskoczeni, ale też uradowani z zainteresowania, jakie wzbudziło w mieszkańcach nie tylko Niepołomic, ale również Krakowa i Wieliczki oraz okolicznych, bliższych i dalszych miejscowości - spotkanie z dr Kruszewiczem. Możliwość zapisu skończyła się bardzo szybko i bardzo szybko podjęliśmy decyzję, że trzeba zorganizować kolejne spotkanie, jeszcze tego samego dnia. Na godzinę 13.00 i 15.00 przyszło w sumie około 200 osób! Książki doktora sprzedawały się jak świeże bułeczki. Opowieści o ptakach podane w fantastycznej formie gawędy, tak charakterystycznej dla naszego gościa, wzbudziły ciekawość nie tylko dzieciaków ale też dorosłych. Na koniec wykładu był czas na pytania do prowadzącego. Widzowie byli zaciekawieni tematem dokarmiania ptaków zimą, ktoś był zaniepokojony zdrowiem swego kanarka, a pewna pani chciała koniecznie wiedzieć, jaka sowa co noc nie daje jej spać (pomóc w rozpoznaniu gatunku miał głos ptaka nagrany na smartfonie).
Ciepła atmosfera spotkania myślę, że każdego widza wprawiła w dobry nastrój.
Już wkrótce kolejne warsztaty i spotkania Zielonego Puszczyka - damy znać!
Kliknij i przejdź do galerii zdjęć

Paulina Szelerewicz-Gładysz (tekst i zdjęcia)

Galeria 2 - fot. Anna i Jacek Woś 

Galeria 3 - fot. Agnieszka Listowska-Woś